MIESIĘCZNIK

DIECEZJI

EŁCKIEJ

 

 

strona główna | o nas | kontakt | archiwum 

 

 

Znaki upamiętniające posługę bpa Edwarda Samsela w diecezji ełckiej

 

Zbigniew Herbert w nostalgicznym tomie Rovigo umieścił wiersz Pan Cogito na zadany temat: „Przyjaciele odchodzą”, a w nim takie słowa: z nieubłaganym / biegiem lat / liczba przyjaciół / topniała / odchodzili / parami / grupowo / pojedynczo / bledli jak opłatek / tracili ziemskie wymiary / i gwałtownie / lub wolno / emigrowali / w błękity.

 

Myślę, że biskup Edward Samsel również wolno emigrował w błękity. Mimo że zmarł na zawał serca, a więc dość nagle, ale właściwie podczas całej niespełna trzyletniej posługi jako biskup ordynariusz w Ełku wyniszczał się, spalał jakby na stosie ofiarnym ełckiej diecezji. Przejmował się każdym, nawet najdrobniejszym, problemem. Starał się być prawie wszędzie, gdzie go zapraszano, gdzie być powinien.

 

Biskup Edward Samsel pochodził z Myszyńca na Kurpiach. Urodził się w 1940 roku. Chrzest przyjął z rąk błogosławionego ks. Adama Bargielskiego. W diecezji ełckiej posługiwał przez jedenaście lat. W okresie 1992-2000 był biskupem pomocniczym, a w latach 2000-2003 – ordynariuszem. Jakie są znaki upamiętniające jego obecność w diecezji ełckiej?

 

W Ełku na osiedlu Baranki, największym i najnowszym, ciągle się rozbudowującym osiedlu, położonym od strony wyjazdu na Grajewo i Białystok, znajduje się ulica bpa Edwarda Samsela. Jest położona w sąsiedztwie szeregu ulic mających nazwy postaci świętych i błogosławionych, a mianowicie: św. Maksymiliana Marii Kolbego, św. Ojca Pio, bł. Jana Pawła II, bł. Matki Teresy z Kalkuty. Takie usytuowanie ulicy imienia bpa Edwarda daje nam nie tylko do myślenia, ale i wyzwala nadzieję na, w przyszłości, być może wyniesienie go na ołtarze.

 

Imię bpa Edwarda Samsela nosi Zespół Szkół w Wiśniowie Ełckim. W jego skład wchodzi przedszkole, szkoła podstawowa i gimnazjum. Uroczystość nadania imienia odbyła się w 2010 roku. Na budynku szkolnym znajduje się płaskorzeźba z wizerunkiem biskupa, napisem informującym o patronie szkoły i przytoczonym zawołaniem biskupim: Spes unica – Jedyna nadzieja.

 

W Studzienicznej koło Augustowa znajduje się sanktuarium maryjne – szczególnie ulubione przez bpa Edwarda. Często tam bywał. Przyjeżdżając do Studzienicznej, mówił, że każdy ma sanktuarium, w którym odzyskuje siły, które chętnie nawiedza. On wybrał Studzieniczną. Często przyjeżdżał i swoje kroki kierował do Matki Bożej. Gdy 16 listopada Ojciec Święty mianował go biskupem ełckim, już nazajutrz, z samego rana, był w kaplicy w Studzienicznej, aby za pośrednictwem Matki Bożej podziękować Bogu. W tym sanktuarium czuł się najlepiej. W kaplicy Matki Bożej na wyspie w 2004 roku wmurowano i odsłonięto tablicę poświęconą biskupowi Edwardowi Samselowi. W Studzienicznej jest też izba poświęcona jego pamięci, mieszcząca się w domu zakonnym Sióstr Rodziny Maryi.

 

W Ełku w 2011 roku poświęcono kamień węgielny pod kaplicę Jana Pawła II wraz z kryptami biskupów ełckich. Obecnie budowa jest na ukończeniu. Ełcka katedra nie miała miejsca pochówku biskupów diecezjalnych. Śmierć biskupa Edwarda była nagła i niespodziewana, nie było krypty, pochowano więc księdza biskupa obok katedry. Tam jest jego grób, często odwiedzany, widzimy modlące się osoby. Często leżą na nim świeże kwiaty, palą się znicze. Kaplica Jana Pawła II to kaplica światła, będzie zwieńczona szklanym krzyżem, z witrażami, przez które będzie przechodziło światło – symbolizujące, że jesteśmy zawsze oświetlani blaskiem Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Po ukończeniu budowy kaplicy wraz z kryptą, zostanie tam 24 maja przeniesione ciało pasterza ełckiego Kościoła – bpa Edwarda Samsela. Uroczystość, pod przewodnictwem abpa Józefa Michalika – przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, odbędzie się w 50. rocznicę świeceń kapłańskich biskupa Edwarda.

 

W diecezji ełckiej oprócz znaków materialnych upamiętniających biskupa Edwarda jest żywa pamięć o nim u diecezjan. Przejawia się to w serdecznym wspominaniu biskupa, w modlitwie za jego duszę. Między innymi corocznie w rocznicę śmierci sprawowana jest w katedrze w Ełku msza św. pod przewodnictwem obecnego ordynariusza.

 

W pamięci diecezjan biskup Edward utkwił jako pasterz wielkiej prostoty, wielkiego serca i wielkiego ducha. Był nie tylko blisko Boga, ale i człowieka, którego zauważał, interesował się nim, potrafił się do niego uśmiechnąć, zagadać, przejąć się jego losem.

 

Ks. Jerzy Sikora

 

POWRÓT