MIESIĘCZNIK

DIECEZJI

EŁCKIEJ

 

 

strona główna | o nas | kontakt | archiwum 

 

 

Najnowszy numer: 

 

___________________

 

W numerze: 

 

 PIELGRZYMKI

 BISKUP EŁCKI DO MŁODYCH

 ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

 HISTORIA ŚWIATOWYCH DNI MŁODZIEŻY

 TYDZIEŃ MISYJNY MŁODYCH W NASZEJ DIECEZJI

 ROZMOWY „MARTYRII”

 ŚWIADECTWA

 CZYTELNICY PISZĄ

 Z WIZYTĄ W PARAFII

 NOWA EWANGELIZACJA

 PROMOCJA REGIONU

 DIECEZJA

 ROZMAITOŚCI

 MŁODZIEŻ

 DZIECI

 RELAKS

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

 

BIULETYN INFORMACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

MARTYRIA MARTYRIA DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli chcesz zapoznać się ze szczegółowym spisem numeru: 

>> kliknij <<

 

 

 

 

 

 

Wy jesteście nadzieją naszej diecezji, Wy jesteście moją nadzieją

 

O Światowych Dniach Młodzieży z ordynariuszem diecezji ełckiej bpem JERZYM MAZUREM rozmawia ks. Krzysztof Zubrzycki.

 

— Wielkie wydarzenie przed nami, Ekscelencjo. Czy zbliżające się Dni Młodych w diecezji i w Krakowie będą bodźcem dla młodych, żeby w jakiś sposób „ogarnąć” swoje życie?
— Idea ŚDM zrodziła się w latach osiemdziesiątych. Św. Jan Paweł II jest inicjatorem spotkań młodzieży z całego świata. Każde takie spotkanie młodych ludzi z Jezusem, z udziałem papieża, jest spotkaniem ludzi wiary, wielkiej radości, nadziei. Jak powiedział Jan Paweł II, „Wy jesteście nadzieją świata, kościoła, moją nadzieją”. Młodzież przybywa na to spotkanie z różnych stron świata, aby w Jezusie jako źródle nadziei zanurzyć się, zaczerpnąć nadziei i wracać z nią do swoich krajów, diecezji i być jej znakiem. Mocno wierze w to, że również spotkanie w Krakowie będzie czasem radości, nadziei, kiedy będziemy zanurzać się w miłosierdziu Bożym, kiedy zaczerpniemy iskrę miłosierdzia, z którą młodzież wyruszy aż po krańce ziemi.

 czytaj więcej

__________________________________________________

 

Czym są ŚDM? Co warto wiedzieć?

 

Światowe Dni Młodzieży to spotkania młodych z całego świata, którzy razem z papieżem, biskupami, duszpasterzami i katechetami gromadzą się w wyznaczonym przez Ojca Świętego miejscu, by modlić się, radować i wyznawać wiarę w Jezusa Chrystusa. W tym roku gromadzimy się w Polsce, w Krakowie. Celem tych dni jest przeżycie wielkiej wspólnoty Kościoła powszechnego, głoszenie i słuchanie słowa Bożego, sprawowanie sakramentów pokuty i Eucharystii oraz radosne głoszenie Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela.

 

Światowe Dni Młodzieży składają się z dwóch części: pierwsza to dni w diecezjach odbywające się w kraju gospodarza ŚDM, druga to centralne uroczystości w wyznaczonym przez papieża mieście świata. Na centralne uroczystości przybywa papież, aby spotkać się z młodymi z całego świata.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Tak było do tej pory

 

Geneza Światowych Dni Młodzieży sięga Niedzieli Palmowej roku 1984, kiedy odbył się Nadzwyczajny Jubileusz Odkupienia. Tydzień później, 22 kwietnia, Jan Paweł II przekazał młodzieży Krzyż Roku Świętego (który dziś jest symbolem ŚDM). Następna Wielkanoc (29-31 marca 1985 roku) w Międzynarodowym Roku Młodzieży przyniosła kolejne spotkanie młodzieży z papieżem. Do Rzymu przybyło wówczas 350 tysięcy młodych z całego świata.

 

Oficjalnie za dzień ustanowienia ŚDM uznaje sie 20 grudnia 1985 roku. Wtedy właśnie Jan Paweł II na spotkaniu opłatkowym wyraził pragnienie, by Światowe Dni Młodzieży odbywały się regularnie co roku w Niedzielę Palmową jako spotkanie diecezjalne, a co dwa lub trzy lata w wyznaczonym prze niego miejscu jako spotkanie międzynarodowe.

 

Pierwszy Światowy Dzień Młodzieży (jeszcze w wymiarze diecezjalnym) odbył się w Niedzielę Męki Pańskiej 1986 roku pod hasłem: „Abyście umieli zdać sprawę z nadziei, która jest w was” (1P 3, 15). Do tej pory odbyło się dwanaście obchodów międzynarodowych. Pierwsza międzynarodowa edycja ŚDM zorganizowana została w stolicy Argentyny – Buenos Aires, pod hasłem: Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam (1J 4,16).

czytaj więcej

__________________________________________________

Z wizytą w parafii: Św. Kazimierza Królewicza w Suwałkach

Parafia św. Kazimierza Królewicza w Suwałkach liczy 6900 wiernych – mieszkańców ulic: Antoniewicza, Lityńskiego, Minkiewicza, Patli, Pułaskiego, Putry, Reja i Witosa.
 

Data jej utworzenia to 29 czerwca 1992 roku. Tego wiekopomnego czynu dokonał pierwszy biskup nowej diecezji ełckiej – Wojciech Ziemba. Podstaw i powodów dostarczył zaś wikariusz parafii św. Aleksandra – ks. Lech Łuba, który rok wcześniej otrzymał od ówczesnego biskupa łomżyńskiego Juliusza Paetza polecenie, by utworzyć nowy ośrodek duszpasterski na osiedlu Północ II w Suwałkach. Otrzymał błogosławieństwo pasterskie, obowiązek znalezienia terenu pod ewentualną budowę kaplicy i wsparcie duchowe, ale i też po części materialne od ówczesnego proboszcza parafii św. Aleksandra – ks. prał. Przemysława Rogowskiego.

 

– Mimo wielu trudności i przeszkód sprawy potoczyły się dosyć dobrze, skoro w ciągu najbliższych miesięcy nie tylko udało się znaleźć około jednego hektara terenu, ale i wybudować kaplice wraz z pomieszczeniem dla duszpasterza – zauważa ksiądz proboszcz Łuba. – Warto zauważyć, że czasy temu sprzyjały (dziś prawdopodobnie byłoby to niemożliwe) – dodaje.

 

To wszystko zaowocowało powstaniem nowej parafii pw. śsw. Kazimierza Królewicza, której ks. Lech Łuba został proboszczem, natomiast wikariuszem – ks. Marek Gudan.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

"Nowa" Ewangelia?

 

Patrząc na życie religijne Polaków, katolików, świeckich, księży, można zauważyć pewien synkretyzm. W codziennym życiu nie zawsze kierujemy się tym, co wyznajemy w kościele. Ten problem występował już nawet w początkach chrześcijaństwa, gdy przy Chrystusie byli ludzie, którzy do niego wołali: „Panie, Panie!” (Mt 7,21) i nie spełniali Jego woli. Może zabrzmi to zaskakująco, ale możesz być człowiekiem religijnym, a jednocześnie pozostawać niewierzącym. Możesz uczestniczyć we mszy św. i nie wiedzieć, co się właściwie dzieje. Możesz przychodzić do kościoła, ponieważ dobrze się tam czujesz, bo tak zostałeś wychowany, bo co inni pomyślą. To nie ma nic wspólnego z wiarą. Wiarą albo żyjesz, albo nią nie żyjesz. Nie wystarczy deklaracja: jestem wierzący. Wiara jest widoczna w twoim postępowaniu, w konkretnych życiowych wyborach. Wielu chrześcijan przychodzi do kościoła wyłącznie z tradycji, nie troszcząc się o przemianę swoich serc.

 

Jako chrześcijanie powinniśmy dążyć do tego, żebyśmy byli jednością. Ci sami w kościele, ci sami w pracy, ci sami w domu, ci sami przed komputerem i przed telewizorem. Nie wiadomo jednak, ilu z tych, którzy przyszli do kościoła, a później zachowywali się gorsząco, tak naprawdę w ogóle jest chrześcijanami. Ilu z nich zostało uformowanych? Ilu z nich odziedziczyło tylko wiarę po babci, po dziadku? Ilu przychodzi do kościoła, żeby celebrować nie wiarę w Syna Bożego, ale wspomnienia z dzieciństwa czy spotkanie się z lokalną społecznością?

 

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Mateusz Talbot – powrót syna marnotrawnego

 

W sierpniu – miesiącu trzeźwości – wielu podejmie decyzje o rezygnacji z alkoholu. Nie tylko dane statystyczne, ale przede wszystkim ludzkie dramaty, których źródłem jest alkohol, mówią, że jest on jednym z ważniejszych problemów naszego narodu. Według statystyk, aż czternaście procent dorosłych Polaków pije ryzykowniei szkodliwie, ponad milion osób jest uzależnionych, a co najmniej dwa miliony dzieci żyje w rodzinach mających problem z uzależnieniem.

czytaj więcej

MARTYRIA, 19-300 EŁK, pl. Katedralny 1

tel./fax. (087) 610 01 05, e-mail: martyria@diecezja.elk.pl

saintelk